UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

1. Serwis zbiera w sposób automatyczny tylko informacje zawarte w plikach cookies.

2. Pliki (cookies) są plikami tekstowymi, które przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika serwisu. Przeznaczone są do korzystania ze stron serwisu. Przede wszystkim zawierają nazwę strony internetowej swojego pochodzenia, swój unikalny numer, czas przechowywania na urządzeniu końcowym.

3. Operator serwisu www.ekonom-ino.pl jest podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym swojego użytkownika pliki cookies oraz mającym do nich dostęp.

4. Operator serwisu wykorzystuje pliki (cookies) w celu:

  • dopasowania zawartości strony internetowej do indywidualnych preferencji użytkownika, przede wszystkim pliki te rozpoznają jego urządzenie, aby zgodnie z jego preferencjami wyświetlić stronę;
  • przygotowywania statystyk pomagających poznaniu preferencji i zachowań użytkowników, analiza tych statystyk jest anonimowa i umożliwia dostosowanie zawartości i wyglądu serwisu do panujących trendów, statystyki stosuje się też do oceny popularności strony;
  • możliwości logowania do serwisu;
  • utrzymania logowania użytkownika na każdej kolejnej stronie serwisu.

5. Serwis stosuje dwa zasadnicze rodzaje plików (cookies) - sesyjne i stałe. Pliki sesyjne są tymczasowe, przechowuje się je do momentu opuszczenia strony serwisu (poprzez wejście na inną stronę, wylogowanie lub wyłączenie przeglądarki). Pliki stałe przechowywane są w urządzeniu końcowym użytkownika do czasu ich usunięcia przez użytkownika lub przez czas wynikający z ich ustawień.
6. Użytkownik może w każdej chwili dokonać zmiany ustawień swojej przeglądarki, aby zablokować obsługę plików (cookies) lub każdorazowo uzyskiwać informacje o ich umieszczeniu w swoim urządzeniu. Inne dostępne opcje można sprawdzić w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. Należy pamiętać, że większość przeglądarek domyślnie jest ustawione na akceptację zapisu plików (cookies)w urządzeniu końcowym.
7. Operator Serwisu informuje, że zmiany ustawień w przeglądarce internetowej użytkownika mogą ograniczyć dostęp do niektórych funkcji strony internetowej serwisu.
8. Pliki (cookies) z których korzysta serwis (zamieszczane w urządzeniu końcowym użytkownika) mogą być udostępnione jego partnerom oraz współpracującym z nim reklamodawcą.
9. Informacje dotyczące ustawień przeglądarek internetowych dostępne są w jej menu (pomoc) lub na stronie jej producenta.
10. Bardziej szczegółowe informacje na temat plików (cookies) dostępne są na stronie ciasteczka.org.pl

Marta Więzowska 2011-2015 zawód: technik ekonomista

Jestem absolwentką „Ekonoma” – technik ekonomista. Obecnie studiuję finanse i rachunkowość na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Matura i egzamin zawodowy, dzięki szkole był bardzo łatwy do opanowania. Wybór szkoły po gimnazjum był prosty – od zawsze wiedziałam do jakiej szkoły chcę uczęszczać. Kierunki, które szkoła oferuje dają możliwość rozwoju i dobrej, stabilnej przyszłości. Wspomnienia z okresu tych kilku lat mam bardzo dobre. Znajomości, które tu nawiązałam przetrwały do dzisiaj. Grono pedagogiczne pozostanie w mojej pamięci jako ludzie, którzy poświęcają uczniom swój czas, aby Ci zdobyli jak najwięcej wiedzy i umiejętności. Z przyjemnością mogę polecić szkołę, jako miejsce, w którym można zaplanować swoją przyszłość.


 

Krystian Wodniak 2011-2015 zawód: technik ekonomista

Nazywam się Krystian Wodniak i jestem absolwentem „Ekonoma”. Ukończyłem z wyróżnieniem kierunek technik ekonomista. Studiuję na UMK w Toruniu na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania na kierunku Finanse i Rachunkowość. Szkołę wspominam bardzo dobrze. Nawiązałem tu wiele znajomości, a wiedza, którą tu nabyłem owocuje już dziś i na pewno w przyszłości. Wybór technikum był dla mnie sprawą jasną – zawsze wiedziałem, co chcę robić w życiu, i jedynie ta szkoła średnia mogła spełnić moje oczekiwania. Nauczyciele bardzo dobrze przekazują swoją wiedzę, są w stanie dobrze przygotować uczniów do matury, a także do egzaminu zawodowego. Materiał przerabiany w szkole jest idealnie dobrany. Choć jest go sporo, jest on konkretny i logicznie uporządkowany. Przekazywana wiedza jest niezbędna do zdania matury i egzaminu zawodowego. Chociaż program nauczania jest obszerny, to nie jest przeładowany niepotrzebnymi rzeczami, jak to często bywa w liceach. Słabsi uczniowie mogą korzystać z różnych zajęć wyrównawczych, a uczniom ambitnym i zdolnym proponowany jest udział w licznych konkursach i olimpiadach zawodowych. Szkoła pozostanie w mojej pamięci jako miejsce przyjazne i dobre dla uczniów.


 

Joanna Szczutkowska (Paczkowska) 2007-2011 zawód: technik ekonomista

Na wstępie pragnę powiedzieć, że trochę zazdroszczę tym, którzy uczęszczają teraz do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 w Inowrocławiu lub mogą wybrać tą szkołę jako dalszy etap edukacji. Sama wybrałam ją już blisko 10 lat temu i tego wyboru z pewnością nie żałuję, mimo że rezygnowałam wtedy z prestiżowych liceów w regionie.
Dziś jestem w czołówce najlepszych…
- ukończyłam z wyróżnieniem Technikum Ekonomiczne w Inowrocławiu,
- poradziłam sobie z egzaminem zawodowym w pierwszym podejściu i obecnie jestem technikiem ekonomistą, ukończyłam studia licencjackie dzienne na kierunku Finanse i Rachunkowość Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, kontynuuję (jestem na 5 roku) studia magisterskie dzienne na tym kierunku,
- nieprzerwanie przez 6 lat dostaję stypendium naukowe, w tym przez 4 lata dwa jednocześnie (Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Prezesa Rady Ministrów, z uczelni oraz z Fundacji Edukacyjnej Przedsiębiorczości) – czyli jak widzicie płacili mi za wiedzę jeszcze przed rozpoczęciem studiów,
- uzyskałam tytuł Finalisty Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej, co ułatwiło mi rozpoczęcie wymarzonych studiów, gdzie dzięki ocenom, ale też referowaniu różnych tematów na konferencjach, opublikowaniu kilku artykułów i innym formom zaangażowania, np. uczestnictwo w Kole Naukowym Ubezpieczeń i Doradztwa Finansowego przyznano mi tytuł „Najlepszego Studenta Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania”,
... a to wszystko zawdzięczam ogromnemu zaangażowaniu tych nauczycieli, którzy teraz dbają o Was, wspaniałym wpierającym i troskliwym rodzicom, kochającemu mężowi i innym życzliwym ludziom spotkanym na mej drodze. Wspomnę też, że męża również mam dzięki tej szkole, bo właśnie w tych murach się poznaliśmy ;) Mało tego wysłałam do ZSP nr 4 również siostrę, bo obie dobrze wiemy, że szkoła ta jest w pewien sposób niezwykła – to pierwsza szkoła, w której ktoś tak bardzo we mnie uwierzył i tak bardzo mi pomagał urzeczywistniać marzenia. Dziękuję!!!
Dzisiaj pracuję, uczę się, mam nawet własną rodzinę i wiem, że chociaż wiele mnie jeszcze czeka, to na pewno sobie poradzę.
PAMIĘTAJCIE ja wybrałam dla siebie akurat taką ścieżkę życia to, że Wy wybierzecie dla siebie inną nie oznacza, że Wasz wybór jest gorszy (każdy ma inne predyspozycje i jak pewnie przeczytacie u innych wyróżniających się absolwentów sukces nie jedno ma imię!) zatem ważne jest by iść swoją drogą. Naśladownictwo może Was doprowadzić tylko tam gdzie dojdą inni, Wy sami znacie drogę, której może i ja Wam kiedyś pozazdroszczę ;-) Powodzenia!


 

Szymon Szczutkowski 2007-2011 zawód: technik handlowiec

Nazywam się Szymon Szczutkowski, od 2011 roku jestem absolwentem Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 w Inowrocławiu. Kształciłem się w zawodzie Technik Handlowiec. Zaraz po Ekonomie rozpocząłem naukę na studiach zaocznych w Wyższej Szkole Bankowej w Toruniu. Obecnie nadal zgłębiam zagadnienia z zakresu Zarządzania Sprzedażą i Marketingiem na WSB. Zaraz po ukończeniu technikum rozpocząłem pracę, a w chwili obecnej jestem kierownikiem jednej z Placówek Bankowych. Dzięki tej szkole miałem okazję poznać wiele fantastycznych osób, wykwalifikowanych pedagogów i spotkałem swoją żonę, która zawsze motywuje mnie do działania.
Nauka w Ekonomie była dla mnie nie tylko suchą teorią, ale także praktyczną lekcją rzeczy które teraz wykorzystuję w mojej pracy zawodowej. Nie żałuję swojego wyboru, z pewnością gdybym ponownie musiał podjąć ważną życiową decyzję o wyborze szkoły ponadgimnazjalnej byłby to ten sam wybór co w 2007 roku, a przyszłościowo moim marzeniem jest wrócić do tego miejsca, z tym że po drugiej stronie ławki…


 

Łukasz Tylkowski 2007-2011 zawód: technik logistyk

Po gimnazjum nastąpił jeden z trudniejszych wyborów w życiu – szkoła średnia. To właśnie „Ekonom” stał się tą szkołą zachęcając do nowoczesnego, topowego kierunku kształcenia – technika logistyki.
Nie wiesz co wybrać? Wybierz inowrocławskiego „Ekonoma”. Jest to szkoła:
- z bogatą historią i tradycją,
- kształcąca wybitnych specjalistów,
- pozwalająca rozwijać swoje zainteresowania,
- posiadająca wysokie osiągnięcia w sporcie,
- mająca nowoczesną bazę dydaktyczną.
„Ekonom” jest wyjątkowy przede wszystkim dzięki kompetentnej kadrze pedagogicznej oraz miłym pracownikom obsługi, a także społeczności szkolnej czyli Was – przyszli i obecni uczniowie.
Kiedy wspominam z przyjaciółmi z klasy czasy szkoły zawsze wywołują one radość i uśmiech na twarzy oraz łzy, łzy szczęścia i tęsknoty za wspaniałymi ludźmi - prof. Kaczmarek, prof. Szłyk, prof. Wróblewskim oraz innymi super nauczycielami. Zresztą sami się przekonacie jak wyboru „Ekonoma” dokonacie.
Obecnie jestem w trakcie studiów II stopnia na kierunku Logistyka specjalność Inżynieria Systemów Logistycznych Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu, posiadam również tytuł inżyniera z specjalności Projektowanie i Analiza Systemów Logistycznych. W życiu zawodowym – pracuję jako urzędnik państwowy w Biurze Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Inowrocławia.

EKONOM – TWÓJ DOBRY KIERUNEK


 

Paweł Jańczak 1999-2004 zawód: technik ekonomista

Najpierw może dlaczego wybrałem Ekonoma?

Zasadniczo od zawsze interesowała mnie praca na liczbach, stąd też naturalnym wyborem wydawało się Technikum Ekonomiczne. Jak się później okazało był to dobry wybór. Po Technikum bowiem kształciłem się dalej na studiach ekonomicznych w Poznaniu i tam też zacząłem pracę w bankowości, którą kontynuuję do dzisiaj. Obecnie mieszkam i pracuję w Warszawie, a przedmiotem mojej pracy jest głównie dokonywanie analizy finansowej w zakresie finansowania projektów inwestycyjnych, przejęć, wykupów lewarowanych oraz dużych aplikacji kredytowych o charakterze konsorcjalnym.

Teraz kilka słów o latach nauki w Technikum.

Oczywiście lata w Technikum wspominam bardzo dobrze i to nie tylko dla tego, że to moje lata młodości. Przez całe 5 lat nauki (akurat mój rocznik był pięcioletni) w Ekonomie zawarłem wiele wartościowych znajomości, które trwają do dziś. Mile wspominam wszystkie olimpiady i inne konkursy w których brałem udział. Dzięki nim rozwijałem swoją wiedzę i zainteresowania, a biorąc w nich udział poznałem moją żonę, również absolwentkę Ekonoma. Jednocześnie doceniam zaangażowanie nauczycieli Ekonoma w przekazywaniu wiedzy i motywowaniu do nauki i bardzo im za to dziękuję. W trakcie nauki w Ekonomie przez dwa lata byłem stypendystą Prezesa Rady Ministrów. Nauka w kierunku ekonomicznym dała mi dobry start w dalsze kształcenie- Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, University of Abertay Dundee, a obecnie podstawy wiedzy i umiejętności ekonomicznych wykorzystuję w karierze zawodowej- Analityk Finansowy, Analityk Kredytowy Bankowości Korporacyjnej, Analityk Kredytowy w Departamencie Finansowania Strukturyzowanego i Mezzanine.


 

Tomasz Krzysztofiak 1999-2004 zawód: technik ekonomista

„Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co ci się trafi” – tymi nieco dziwnie brzmiącymi, ale zarazem budzącymi pozytywne skojarzenia słowami z filmu „Forrest Gump”, nakręconego na podstawie książki Winstona Grooma o tym samym tytule, chciałbym rozpocząć moje wspomnienia i podzielić się z Wami tym, jak rozpoczęła się moja przygoda z Ekonomem i jaki ma wpływ na moje dzisiejsze życie.
Ale zacznijmy od początku… Kiedy rozpoczął się ostatni rok nauki w szkole podstawowej nie myślałem o tym, że wkrótce moja przyszłość będzie związana z Ekonomem. O szkole nieco już wiedziałem, bo mój starszy brat od roku uczęszczał do tej szkoły i często opowiadał, jak ona wygląda, jaka panuje w niej atmosfera, jacy są nauczyciele. Jednak to jeszcze nie przesądziło o podjęciu decyzji. Momentem decydującym były dla mnie tzw. „drzwi otwarte”, kiedy to po raz pierwszy przekroczyłem mury Ekonoma, kiedy spacerowałem szkolnymi korytarzami i słuchałem o tym, co szkoła proponuje swoim uczniom. Zwiedzaliśmy także klasy przedmiotów zawodowych, duże wrażenie sprawiła tzw. pracownia symulacyjna. Wizyta w szkole uświadomiła mi, że bez względu na to, co będę robił w przyszłości, zdobyta wiedza i umiejętności będą praktyczne i przydatne w życiu. I się nie pomyliłem.
Zdecydowałem zatem, że chcę rozpocząć naukę w Ekonomie. Trzeba było jednak wcześniej zdać egzamin wstępny, a to i tak jeszcze nie gwarantowało przyjęcia. Pamiętam jak z niepokojem jechałem sprawdzić, czy moje nazwisko widnieje na liście przyjętych uczniów. Na szczęście się znalazło! Minęły wakacje i rozbrzmiał pierwszy dzwonek w nowej szkole. Niepostrzeżenie przyszła zwykła codzienność: poranne, wczesne wstawanie, dojazdy z Gniewkowa do Inowrocławia, obfity plan lekcyjny, czasami powroty do domu o zmroku…
Nigdy nie wątpiłem w słuszność wyboru. Dlaczego bardzo dobrze wspominam okres szkoły średniej? Na co szczególnie z perspektywy czasu chciałbym zwrócić uwagę?
Znalazłem się w dobrej klasie, gdzie zdecydowana większość wiedziała, po co im szkoła. Klimat w klasie był bardzo dobry, potrafiliśmy się dogadać, pomagać sobie nawzajem, wspierać się w różnych trudach, pocieszać, kiedy pojawiały się przeciwności. W Ekonomie trafiłem również na wspaniałą kadrę nauczycieli wraz z Panem Dyrektorem Henrykiem Głuszkowskim na czele. Spotkałem prawdziwych pedagogów, wychowawców, który swój zawód realizowali z pasją, było czuć, że to ich powołanie, że całym sercem byli oddani temu, co robią.
Dzięki takiemu dobremu podłożu zapragnąłem czegoś więcej, rozwijać się, poznawać… Z tego pojawiła się chęć, by startować w konkursach i olimpiadach przedmiotowych. Pierwszy, niespodziewany sukces odniosłem w Ogólnopolskim Turnieju Wiedzy i Umiejętności Handlowo – Menedżerskich, kiedy to pojawiłem się w gronie laureatów. Nie zapomnę tej rzeki pytań, która była kierowana do mnie, podobnie jak to wygląda w programie „Jeden z dziesięciu”… Potem startowałem również w Olimpiadzie Wiedzy Ekonomicznej i innych konkursach. Wynik tych zmagań był taki, że kończyłem Ekonoma z kilkoma indeksami na uczelnie wyższe. Wybrałem jednak inaczej. Rozeznałem, że inne jest moje życiowe powołanie – zostać księdzem. Rozpocząłem studia w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie, które ukończyłem w 2010 r. i wtedy też przyjąłem święcenia kapłańskie. Przez rok posługiwałem w parafii jako wikariusz, a po roku zostałem skierowany przez swojego biskupa na studia specjalistyczne z zakresu nauk biblijnych w Rzymie, które ukończyłem stopniem licencjata, a obecnie kontynuuję pracę naukową w Wiecznym Mieście, pracując nad doktoratem z zakresu teologii biblijnej.
„Życie jest jak pudełko czekoladek…” – wierzę, że to Opatrzność Boża kieruje moim życiem. Nie było przypadkiem, że znalazłem się w „Ekonomie”, że właśnie tam spotkałem wielu wspaniałych kolegów i koleżanek, nauczycieli i nauczycielek, zatroskaną o uczniów dyrekcję. Szkoła dała mi solidne wykształcenie, i to nie tylko te, które pozwala rozumieć mechanizmy ekonomiczne, zasady rynku i gospodarki w makro i mikro przestrzeni, ale pomogła mi rozwiać znajomość naszego języka, kultury, historii czy geografii. To wszystko owocuje dzisiaj!
Kilka razy udało mi się odwiedzić „Ekonoma” po jego ukończeniu. Zewnętrznie za każdym razem szkoła jest coraz piękniejsza. Zmienia się kadra nauczycielska, wielu nauczycieli, którzy pracowali w „moich czasach” już nie ma, mimo tego mam ciągle nadzieję, że wartości, które tam zostały mi przekazane i pasja by się rozwijać, inspirują dziś kolejne zastępy uczniów i nauczycieli.


 

Jarek Wist 1996-2000 zawód: technik handlowiec

Liceum kupiecko-handlowe, ówczesne jeszcze ZSEiH w Inowrocławiu, to bardzo dobry i niezmiernie ważny moment dla mojego życia. Zanim przystąpiłem do egzaminów wstępnych do "Ekonoma", bardzo się wahałem i w sumie, jak prawie zawsze, byłem dość niezdecydowany. Wiedziałem tylko, że chcę raczej śpiewać...., ale wybór tego liceum, to bardzo dobry ruch, bo dał mi do zrozumienia, że jest parę innych rzeczy oprócz muzyki, które potrafią mnie zainteresować. Była to wówczas jedna z najlepszych szkół w kraju o profilu ekonomicznym. Poziom był naprawdę wysoki. Pamiętam, że musiałem się sporo uczyć i dobrze, bo dzięki temu zrozumiałem, że nic nie przychodzi łatwo. Szybko polubiłem takie przedmioty jak ekonomia, rachunkowość czy towaroznawstwo. Pamiętam tylko, że najbardziej bałem się fizyki i matematyki, ale to tylko w pierwszej klasie. Potem było już tylko lepiej. Ba, w drugim roku byłem najlepszy w klasie i z tego jestem dumny. Tylko systematyczna praca jest w stanie dać nam pewne rezultaty.
Wychowawczynią naszej klasy była mgr Aleksandra Sałaj, więc dbała ona w szczególny sposób, byśmy pisać i mówić "po polsku" potrafili. Bardzo miło wspominam nasze lekcje. Poza tym, oprócz pani Sałaj, było wg mnie paru fajnych nauczycieli, ale niestety nie pamiętam już wszystkich nazwisk. Bardzo często jednak, wspominam nieżyjącą już niestety panią Elżbietę Burzyńską, uczącą przedmiotu podstawy ekonomi. Była to jedna z osób, która potrafiła zarazić drugiego człowieka swoją wiedzą.
Poza lekcjami, szkoła proponowała uczniom różne warsztaty i zajęcia, wśród których muzykowanie pod opieką pana Dariusza Kaźmierczaka. Zajmował się on otoczką artystyczną wszystkich szkolnych imprez. Pamiętam salkę i próby z innymi uczniami grającymi na instrumentach w podstawowej sekcji rytmicznej. Wykonywaliśmy wówczas covery znanych polskich i zagranicznych wykonawców. Miałem dzięki temu możliwość stawiania pierwszych kroków muzycznych przed publicznością szkolną, a potem już na deskach teatru przy Inowrocławskim Domu Kultury w Inowrocławiu przy okazji 80-lecia naszej szkoły.
Ekonom dał mi jeszcze coś bardzo cennego i kompletnie nie związanego z wiedzą, którą z niego wyniosłem, a mianowicie miłość do Włoch. Nic nie dzieje się bez powodu: mam na myśli szkolną wycieczkę do najważniejszych miast północnej i środkowej części Półwyspu Apenińskiego. Trochę się bałem, bo był to wrzesień, a matura 2000 tuż za pasem, jednak decyzja wyjazdu w znaczącym stopniu odmieniła moje życie. Dlaczego? Zakochałem się w mentalności, kulturze i obyczajach Włochów. Dzisiaj jestem magistrem filologii włoskiej. Któż by powiedział, gdyż nie byłem wybitny z języka polskiego.
Przeżyłem dużo fajnych momentów w okresie mojego życia, wszystkie te chwile były bardzo związane z moim liceum. Tymczasem wracam do piosenek i przygotowań do tworzenia mojej trzeciej i mam nadzieję najważniejszej płyty długogrającej w moim życiu.

 

Logowanie

FILM PROMUJĄCY SZKOŁĘ

film

BLOG redakcji

logo szkolny odlot

BLOG Samorządu Uczniowskiego

blog samorzadu

Platforma edukacyjna e-ZSP nr 4

logo_moodle

Odwiedź nasz fanpage:

facebook

kod QR facebook


Współpracujemy:

WBK

Kto jest online

Odwiedza nas 197 gości oraz 0 użytkowników.

STARSZA WERSJA WITRYNY

stara strona

ARCHIWUM LAT 2006 - 2015

JSN Mico template designed by JoomlaShine.com